Dzisiejsze sparingowe spotkanie bynajmniej nie toczyło się w wakacyjnym tempie i mimo małej ilości goli, można sobie tylko życzyć takiego zaangażowania w niektórych potyczkach ligowych. |
Po przerwie również od mocnego uderzenia zaczęła Unia, a przed Sobeckim znalazł się Adamus, ale tyszanin postanowił zachować dziś czyste konto, dlatego wybronił też uderzenie Stachury, po którym poszła kontra i Bagiński mając dużo wolnego miejsca huknął w okienko.
W 3 tercji szczęścia zabrakło Woźnicy, który musnął słupek a solową akcją próbował popisać się niezbyt widoczny dziś Krajči. Tempo trochę siadło, ale marznącą publiczność próbował rozgrzać dwukrotnie Bagiński.
W końcu ponownie skapitulował Szałaśny przepuszczając pomiędzy parkanami krążek uderzony przez Sokoła, a lot zmienił mu jeszcze Gawlina, który po różnych perypetiach i długiej przerwie ponownie wystąpił w tyskiej koszulce.
Mizerną średnią goli na tercję w końcówce zdołał jeszcze podnieść Parzyszek i ostatecznie GKS wygrał 4:0 pierwszy sparing na Stadionie Zimowym.
Sparing, 06.08.2010
GKS Tychy - Unia Oświęcim
4:0 (1:0; 1:0; 2:0)
4:0 (1:0; 1:0; 2:0)
1-0 (17:38) Paciga - Parzyszek
2-0 (26:24) Bagiński - Wołkowicz
3-0 (53:03) Gawlina - Sokół - Cichoń
4-0 (58:05) Parzyszek - Gonera
Widzów: .
Strzały: .
Kary: 6 - 12 min (w tym 2 techn.).
Sędziowali: Pyrskała - Drabik, D. Garbocz.
GKS Tychy: Sobecki; Gonera - Śmiełowski, Sokół - Majkowski, Mejka (2) - Banachewicz; Vitek - Parzyszek (2) - Paciga, Wołkowicz - Bagiński - Woźnica, Proszkiewicz - M. Garbocz - Witecki (2), Król - Galant - Cichoń, Maćkowiak, Gawlina.
Trener: Jiří Šejba.
Unia: Szałaśny; Piekarski (2) - Gallo, Kowalówka - Cinalski (2), Połącarz - Gabryś, Wilczek (2) - Kasperczyk; Adamus - Klisiak - Krajči, Wojtarowicz - Bibrzycki - Modrzejewski, Sękowski - Stachura - Radwan (4), Jakubik.
Trener: Ladislav Spišiak.
O meczu napisali: | Mecz pokazali: | Protokół: |
0 razy skomentowano :
Prześlij komentarz
Spodobało Ci się, masz uwagi, a może zauważyłeś jakiś błąd?
Proszę, zostaw komentarz :)